Trwa szczyt paczkowy, najbardziej intensywny czas w roku dla branży logistycznej i e-commerce. To moment, w którym konsumenci chętniej i częściej robią zakupy za pośrednictwem sklepów internetowych. Choć to bezpieczna forma zakupów, to jednak przy braku uwagi ze strony kupujących, może ona stwarzać dla cyberprzestępców okazję do wyłudzenia danych i kradzieży. W 2021 roku najpopularniejszą formą cyberataków był tzw. phishing. M.in. takiego zagrożenia można uniknąć, stosując się do kilku podstawowych zasad. Ekspert podpowiada w jaki sposób bezpiecznie robić zakupy online.

Phishing najpopularniejszą formą ataku
Zgodnie z informacjami Zespołu CERT Polska działającego w strukturach NASK – Państwowego Instytutu Badawczego, w 2021 roku phishing był najpopularniejszą formą cyberataku na konsumentów. Stanowił aż 76,57 proc. wszystkich incydentów. Liczba tych sklasyfikowanych jako phishing w porównaniu do 2020 roku wzrosła aż o 196 proc. – 22 575 tego typu ataków.

Phishing polega na podszywaniu się pod obdarzoną zaufaniem społecznym firmę prywatną, instytucję finansową lub urząd w celu wyłudzenia poufnych danych. Za pomocą spreparowanych wiadomości SMS lub e-mail próbują nakłonić konsumenta do kliknięcia w link. Przeważnie prowadzi on do strony internetowej stworzonej przez oszustów. Jest ona łudząco podobna do autentycznej witryny firmy czy instytucji, od której rzekomo pochodzi wiadomość – ale tak naprawdę stanowi pułapkę zastawioną na nieostrożnych internautów.

Jak uchronić się przed wyłudzeniem danych?
W ostatnim czasie popularne stały się wiadomości, których autorzy podszywają się pod firmy logistyczne, przekazując informacją o niedopłatach do przesyłek i maile z informacjami o paczkach, których klienci zupełnie się nie spodziewają.

– W tym szczególnym przedświątecznym czasie, klienci firm kurierskich chcąc wszystko kupić jak najszybciej i odebrać swoje przesyłki w dogodny sposób, powinni zachować maksymalną uważność, aby nie dać się oszukać. Jeżeli oczekują na paczkę i otrzymują jakikolwiek podejrzany komunikat, warto zwrócić uwagę z jakiego numeru telefonu lub adresu e-mail pochodzi. W przypadku DHL-a jest to domena dhl.com – mówi ekspert DHL Parcel Łukasz Sibielak. – Konsumenci nie powinni wysyłać żadnych pieniędzy ani skanów dokumentów pod nieznane adresy e-mail czy strony internetowe. Jeśli klient dokonał zamówienia, to paczka z pewnością do niego dotrze, więc żadna interakcja z naszej strony nie jest potrzebna – wyjaśnia Łukasz Sibielak, dyrektor ds. systemów informatycznych, DHL Parcel Polska.

Aby zwiększyć swoje bezpieczeństwo w sieci, klienci dokonujący zakupów przez Internet powinni na początek pamiętać o kilku prostych zasadach:
1. Lepiej ograniczyć używanie publicznej sieci Wi-Fi, ponieważ jest ona bardzo popularnym źródłem ataku na sprzęt.
2. Należy używać komputera lub telefonu z legalnym oprogramowaniem i ciągle je aktualizować.
3. Nie powinno się podłączać do tych sprzętów żadnych obcych narzędzi, np. dysków przenośnych, których pochodzenia nie jest się pewnym.
4. Trzeba zachować ostrożność otwierając otrzymane maile i załączniki, które również są używane do tego, aby przejąć kontrolę nad systemem operacyjnym.

Poza uważnością klientów konieczne jest, aby firmy kurierskie podejmowały działania i wdrażały procedury, które zwiększą bezpieczeństwo wewnętrznych procesów.

– Cyberbezpieczeństwo jest bardzo ważne dla każdej firmy kurierskiej. Mamy coraz więcej klientów, przesyłamy coraz więcej materiałów, więc i nasza uważność jest coraz większa. Jako DHL Parcel podejmujemy wielotorowe działania w obszarze cyberbezpieczeństwa. Przede wszystkim edukujemy odbiorców na temat różnych schematów działania cyberprzestępców, informujemy klientów o aktualnych próbach ataków na nich lub na naszą firmę, aby ich przed nimi ostrzec. Po drugie, budujemy bezpieczne systemy, wciąż je aktualizujemy i testujemy pod kątem bezpieczeństwa. Również tworząc nasze produkty, projektujemy je w taki sposób, by zapewnić naszym klientom najwyższe standardy bezpieczeństwa – podkreśla Łukasz Sibielak.