Intenson, działający w branży superfoods, zwiększa przychody z kanału online. W I kw. 2022 wyniosły one już 1,8 mln zł, w porównaniu z 888 tys. rok wcześniej i 109 tys. zł w 2020, w tym samym okresie. Michał Lasocki, prezes spółki, opowiada o szczegółach.

Marka Intenson jest obecna na polskim rynku już od dekady, jej produkty są dostępne w sieciach handlowych, jak Żabka, Biedronka, Rossmann, a także za granicą, w 30 krajach na całym świecie. W 2019 roku Michał Lasocki podjął decyzję o rozszerzeniu dystrybucji na własny kanał online. Był to powrót do biznesu internetowego, od którego Lasocki zaczynał przy tworzeniu poprzedniej działalności, prowadząc sklep z yerba mate.

– Podczas uruchomienia naszego sklepu internetowego nie zdawaliśmy sobie nawet sprawy, jak dobry mamy timing. Wystartowaliśmy w grudniu 2019 roku, czyli niemal równo czasem, w którym z jednej strony ogromna część zakupów przeniosła się do internetu, a z drugiej dynamicznie wzrosło zainteresowanie suplementami diety, superfoods, wszystkim, co może wzmocnić odporność – mówi Michał Lasocki.

Wzrost konwersji o 13% w ciągu dwóch miesięcy
Prace nad rozwojem sklepu internetowego na początku były w całości w rękach pracowników spółki, następnie zaangażowano agencję marketingową, a także zewnętrznych konsultantów z firmy Casbeg.

Optymalizację sklepu rozpoczęto od audytu UX, czyli przetestowania ścieżki użytkownika i zidentyfikowania punktów, które potencjalnie mogą wpływać na przerwanie zakupów czy porzucenie koszyka. Po audycie zarekomendowano i wdrożono nowy szablon, bardziej intuicyjny, lepiej eksponujący produkty. Testom poddano także warstwę technologiczną, czyli gotową platformę e-commerce, wykorzystywaną przez spółkę. Korzystny okazał się szerszy pakiet usług, mimo wzrostu kosztów utrzymania możliwości optymalizacji poprawiły doświadczenia klienta i pozwoliły utrzymać standard usług przy rosnącym ruchu na stronie.

Efekty były widoczne już po dwóch miesiącach, współczynnik konwersji wzrósł o 13%.

Niemal czterokrotny wzrost przychodów z kampanii płatnych

Kolejnym krokiem, po usunięciu potencjalnych przeszkód na drodze użytkownika do zakupu, była analiza przychodów z ruchu płatnego (generowanego przez reklamy). Dzięki poprawie użyteczności strony, systematycznej analizie źródeł ruchu, optymalizacji i przenoszeniu budżetu reklamowego pomiędzy kanałami pozyskiwania użytkowników, spółce udało się zwiększyć przychody z kampanii płatnych niemal czterokrotnie.

Rozwój sklepu to nie tylko śledzenie ruchu użytkowników czy ich zachowań na stronie internetowej, ale też badanie potencjału sprzedażowego nowych produktów.

– Klientów i potencjalnych klientów marki Intenson podzieliliśmy na kilka głównych grup docelowych, zbadaliśmy i zidentyfikowaliśmy ich potrzeby. Zostawiliśmy to z możliwościami, jakie daje nam technologia. Rezultatem była lista możliwych linii biznesowych, z których każda spełnia oczekiwania konkretnej grupy. Pierwszą wdrożoną rekomendacją były produkty superfoods dla sportowców – komentuje Mariusz Błaszczyk, ekspert e-commerce w Casbeg.

Działania sprzedażowe online wpływają nie tylko na wzrost przychodów z bestsellerów marki, które masowo sprzedają się m.in. za pośrednictwem największych sieci handlowych w Polsce, ale pozwalają również opracować serie produktów trafiające w oczekiwania konkretnych grup klientów i skutecznie je promować. W przypadku superfoods dla sportowców spółka podjęła współpracę z influencerami, co skutecznie wzmocniło sprzedaż.

W przypadku e-commerce w Intensonie z roku na rok rośnie także całościowy udział tego kanału w przychodach ze sprzedaży. W 2020 roku stanowił 11 proc., w 2021 – ok. 15 proc., a w I kw. 2022 r. – już 21 procent. Najważniejszy jest tu sklep internetowy marki, ale spółka dociera do nowych klientów także wykorzystując największe marketplace’y, takie jak Allegro, Amazon czy eBay. Dwa ostatnie są ważne zwłaszcza w kontekście wychodzenia na rynki zagraniczne. Platforma zakupowa pozwala budować zaufanie i pozyskiwać nowych klientów, którzy następnie są zachęcani do zakupów bezpośrednio w sklepie Intenson.pl.

Dalsze plany rozwoju e-commerce

Intenson ma w planach dalsze inwestycje w rozwój e-commerce. Jest to jeden z celów prowadzonej przez spółkę emisji akcji w crowdfundingu udziałowym. Intenson chce pozyskać 2,5 mln zł dodatkowego kapitału, m.in. na rozszerzenie portfolio produktów czy dalszą ekspansję zagraniczną i wejście na największy rynek superfoods na świecie, czyli USA.