Transgraniczny handel elektroniczny stanowi jeden z najszybciej rozwijających się obszarów handlu detalicznego – wynika z raportu przygotowanego przez DHL. Obecnie z tej szansy korzysta jedynie ok. 7 proc. polskich sprzedawców.

Raport ujawnia, że transgraniczny handel elektroniczny oferuje łączne wskaźniki wzrostu nieosiągalne na większości rynków detalicznych. Szacuje się, że jego wartość w okresie między 2015 a 2020 rokiem wzrośnie z 300 mld USD do 900 mld USD. To dwa razy szybciej niż rozwija się krajowa sprzedaż e-commerce – informuje retailent.pl.

Sieci handlowe, które oferują swoje produkty w internecie, zwiększają sprzedaż średnio o 10-15 proc. dzięki rozszerzenie swojej oferty na klientów międzynarodowych. Dodatkowy wzrost wynika z włączenia do oferty usług klasy premium: sprzedawcy detaliczni i producenci, którzy uwzględnili opcję szybszej wysyłki w swoich sklepach internetowych, rozwijali się średnio 1,6 razy szybciej niż inni gracze.

Wśród ponad 23 tys. sklepów internetowych, jakie działają w Polsce (dane Sociomantic Labs), tylko 7 proc. z nich osiąga przychody z tytułu sprzedaży produktów do innych krajów (szczególnie do innych krajów UE). Dla zdecydowanej większości z nich sprzedaż za granicę jest dodatkiem. Według danych Eurostatu, ponad 80 proc. e-sprzedających z Polski do innych krajów Unii nie osiąga z tego źródła więcej niż 25 proc. swojego przychodu. Podobnie rzecz ma się w przypadku sprzedaży poza teren Unii Europejskiej. Co więcej, żadne z badanych przedsiębiorstw nie zadeklarowało, żeby sprzedaż poza UE stanowiła więcej niż 75 proc. ich przychodów.