Digital Signage to w ostatnich latach najczęściej pojawiające się hasło kiedy mowa o poprawie komunikacji z klientem i zmianach wystroju sklepów. IMS od ponad 9 lat zdecydowanie stawia na rozwój tej usługi, która ma olbrzymią przewagę nad rozwiązaniami statycznymi takimi jak: plakaty, naklejki czy „back lighty”. Wysoka jasność, możliwość szybkich zmian kontentu, długowieczność i coraz lepsza cena nośników DS – nadają kierunek rozwoju komunikacji z klientem w miejscu sprzedaży – przekonuje retailnet.pl.

Mimo coraz niższych cen nośników Digital Signag, inwestycja w nie nadal jest sporym wydatkiem, dlatego tak ważne jest, żeby klient mógł dokonać dokładnej analizy projektu przed jego rozpoczęciem. Dzięki badaniom będzie mógł wyliczyć czy poskutkuje większą odwiedzalnością w sklepie, czy też da mu większą konwersję.

Dlaczego rzetelne podejście do tematu instalacji nośników Digital Signage jest tak ważne? Skupienie się jedynie na parametrze cenowym może spowodować, że nośniki o zbyt niskiej jasności (standardowe 350 kandeli, które mają monitory lub co gorsza telewizory) nie poradzą  sobie w dość mocno doświetlonych korytarzach czy witrynach. Ponadto wysokie zużycie prądu, w przeciągu kilku miesięcy „przeje” oszczędność na zakupie tańszych nośników. Wysokie parametry grzania niektórych rozwiązań, mogą uderzyć po kieszeni, bo klimatyzacja będzie musiała działać na wyższych obrotach. Kiepska jakość nośników (nieodpowiednia wielkość diody w przypadku LED czy za niska rozdzielczość w przypadku monitorów) wcale nie przyciągnie klientów, a wręcz podda pod wątpliwość sens instalacji nowych rozwiązań. Ponadto duża wielkość nośników wcale nie daje pewności, że zbudujemy efekt „łał”. Zasłanianie witryn, ustawianie nośników wszędzie gdzie to możliwe, może nie zachwycić klienta, który będzie czuł się przytłoczony ilością informacji.