Klient przychodzi do twojego sklepu, zastanawia się, ale już żegna się i wychodzi? Każdy sprzedawca stacjonarny zna to uczucie niewykorzystanej szansy, ale jeszcze „w drzwiach” może zaproponować promocję. W działaniach e-commerce indywidualne dotarcie do klienta jest trudniejsze, ale nie jest niemożliwe. Notipack – polski startup – stworzył rozwiązanie, które może zwiększyć konwersję nawet o kilkanaście procent. Wszystko dzięki dynamicznym komunikatom oraz powiadomieniom ze spersonalizowaną treścią i wyglądem dopasowanym do witryny sprzedawcy.

Do nagłej zmiany rynku związanej z sytuacją pandemiczną przedsiębiorcy musieli dostosować się szybko i dynamicznie. Potrzeba stworzenia własnego sklepu online stała się koniecznością, przed którą stanęli właściciele dotychczas działający wyłącznie offline.

Tu pojawił się pierwszy problem. Tak samo jak w sklepie stacjonarnym klient może przyjść, obejrzeć towar, zadać pytanie i po prostu wyjść bez zakupu, tak i w sklepie online może jedynie zastanawiać się nad kupnem. Sam ruch na witrynie jest ważny, ale jednak to nie wszystko – najważniejsza jest konwersja, czyli ilu użytkowników przekonasz do finalnego zakupu. I tu jednym ze skutecznych sposobów jest social proof, czyli tzw. społeczny dowód słuszności oraz różnego rodzaju “motywatory” do działania np. w postaci dynamicznych i spersonalizowanych notyfikacji, komunikatów, promocji. Poprawić konwersję – nie tylko w e-commerce, ale każdym innym biznesie online – można za pomocą aplikacji Notipack, z której instalacją i konfiguracją poradzi sobie każdy laik.

Amerykański sen zaczął się od amerykańskiego trendu
Wiktora Salamona, twórcę Notipacka, do wzmożonych działań nad aplikacją zmobilizowała pandemia. Zaryzykował, rzucił pracę na etacie i poświęcił się budowie rozwiązania, które pomaga sprzedawcom w dotarciu do potencjalnych klientów i skierowaniu do nich spersonalizowanego komunikatu.
– Czas pandemii na pewno był trudny dla wielu branż, ale dla e-commerce to moment żniw. Ludzie początkowo zamknięci w domach, a potem zaskakiwani kolejnymi lockdownami przenieśli swoje nawyki zakupowe do internetu. Wiele mniejszych sklepów nie było gotowych na taki boom, a ich strony internetowe nie były dopasowane do realiów. Tracili klientów na rzecz już gotowej do wyzwań większej konkurencji albo marketplaceów – tłumaczy Salamon.

Twórca Notipacka zainsiprował się amerykańskimi rozwiązaniami. Od ponad dwóch lat obserwował trend pojawiający się na tamtejszych portalach i w sklepach internetowych. Zauważył niemal powszechne użycie okienek z powiadomieniami, które wyskakiwały podczas przeglądania strony.

– W Polsce nie jest to tak rozpowszechnione narzędzie i pomyślałem, że jest to ciekawy sposób na interakcję z klientem. Sposób, który warto dostosować do polskiego odbiorcy – mówi Wiktor Salamon.

Konwersja nigdy nie była taka prosta
Narzędzie, którego pomysłodawcą jest Salamon umożliwia administratorom stron internetowych umieszczanie na nich powiadomień. Mogą to być informacje o zainteresowaniu danym produktem, opinie na jego temat czy specjalnej promocji. Klient sklepu, dzięki odpowiedniemu widgetowi, może być też szybko powiadomiony o sposobach kontaktu ze sprzedawcą, a on sam dzięki e-mail popup może uzyskać cenny kontakt do kupującego.

– Powiadomienia, rekomendacje, społeczny dowód słuszności – to bardzo skuteczna metoda podnoszenia konwersji – przekonuje CEO Notipacka. Stworzone przez niego narzędzie może przynieść wzrost konwersji nawet o 15%, a to realnie większy zysk ze sprzedaży produktów. Skąd taka skuteczność? Powiadomienia nie są blokowane przez przeglądarki. W takim wypadku ważne jest, żeby nie były one nachalne. Ich formę graficzną można dopasować do identyfikacji wizualnej marki – dzięki temu stanowią integralną część strony.

– Notipack oferuje administratorom strony ponad 20 typów widgetów do wyboru, a w opracowaniu są już kolejne. Najczęściej wykorzystywane powiadomienia to: losowa opinia, licznik konwersji, ostatnia dokonana konwersja, licznik odwiedzin oraz boksy – komunikujący np. o promocji oraz z kuponem rabatowym – wylicza Salamon.

Prowadzący witrynę ma też stały dostęp do statystyk. Notipack stosuje rozwiązania zaawansowanej analityki i testów A/B, aby użytkownik mógł sprawdzić skąd pochodzi konwersja i jaki wpływ miały na nią powiadomienia.

Kwadrans dzieli od wzrostu
Salamon przekonuje, że jego narzędzie sprawdzi się w niemal każdym biznesie prowadzonym online. Na pewno przyda się w restauracjach, salonach kosmetycznych i fryzjerskich, klubach fitness, gabinetach medycznych, na portalach społecznościowych i randkowych.
Notipack jest prosty w obsłudze i można go zaimplementować na swojej stronie dosłownie w kwadrans. Dostęp do narzędzia można wykupić w ramach jednego z czterech pakietów premium, ale jest też wersja darmowa, która umożliwia przetestowanie podstawowych funkcji. – Ciągle ulepszamy nasz produkt. Notipack będzie można zintegrować z platformą, na której jest sklep internetowy, jednym kliknięciem. Trwają prace nad taką wtyczką – zapowiada pomysłodawca aplikacji.

Notipack – chwalony przez ekspertów z branży
Dzięki Notipackowi internauta może przeczytać opinie innych użytkowników o oferowanych tam produktach i usługach. Aplikacja stworzona przez Salamona też już doczekała się pozytywnych referencji. Jednym z pierwszych, który dostrzegł potencjał Notipacka był Michał Sadowski, założyciel Brand24, narzędzia monitorującego internet i media społecznościowe.

Sadowski napisał na swoim koncie na Facebooku, że Notipack to bardzo wartościowe narzędzie, które pozwala wykorzystywać społeczny dowód słuszności. Zdaniem twórcy Brand24 Notipack pokazuje klientom, że są częścią większej społeczności i podkreśla zainteresowanie oferowanym produktem. – Trzymam kciuki za Wiktora i ekipę! – kończy Sadowski.