Liczba Paczkomatów InPost (4800 urządzeń w Polsce) – należących do operatora logistycznego, w którego zainwestowały jedne z największych amerykańskich funduszy inwestycyjnych Advent International oraz KKR – przekroczyła skalę placówek własnych Poczty Polskiej (4600). Tym samym sieć wygodnych i elastycznych punktów odbioru i nadania przesyłki w InPost jest doskonałą alternatywą do odbioru i nadania przesyłek w trybie 24h/7.

Paczkomaty InPost są też najczęstszą oferowaną formą dostawy zakupów w sklepach internetowych wg raportu serwisu Furgonetka.pl. Aż 74% dużych sklepów oraz 44% małych i średnich oferuje dostawę do Paczkomatów InPost. Średni koszt dostawy za ich pośrednictwem to 10 złotych w mniejszych i 9 złotych w dużych sklepach internetowych.

„Sieć Paczkomatów InPost jest coraz większa i dostępna w coraz mniejszych miejscowościach. Już dziś jest łatwiej nadać czy odebrać przesyłkę w Paczkomacie, niż w placówce pocztowej. Nie tylko rozszerzamy zasięg, ale też rozwijamy kolejne usługi, jakie może oferować Paczkomat. Docelowo to właśnie zarządzany z poziomu smartfona Paczkomat będzie mógł stanowić automatyczną i dostępną 24 godziny placówkę. Automatyzacja usług jest nieunikniona, a przewaga jaką nam daje technologia skutecznie służy naszym klientom. Dlatego to właśnie innowacyjne rozwiązania będą zyskiwać przewagę – zarówno ze względu na elastyczność, jak i ekonomikę” – mówi Rafał Brzoska, prezes InPost.