Skalowalność chmury obliczeniowej sprawia, że jest ona idealnym narzędziem do budowania sklepu internetowego, który charakteryzuje się skokowym napływem użytkowników oraz różną intensywnością sprzedaży w ciągu roku.

E-handel rozwija się dynamicznie na całym świecie. Z raportu „E-commerce w Polsce 2016” autorstwa Izby Gospodarki Elektronicznej i Gemius wynika, że z 25,8 mln polskich internautów 48% korzysta z opcji zakupów online – to ponad 12 milionów osób.
Jedna z najważniejszych europejskich marek modowych e-commerce – bonprix, do funkcjonowania 7 sklepów online wykorzystuje chmurę e24cloud i storage obiektowy e24files należące do Beyond.pl. We współpracy z agencją Media4U wypracowano skalowalne oraz bezpieczne rozwiązanie technologiczne, które pozwoliło przenieść 2 miliony zdjęć do chmury, zwracając także uwagę na ich pozycjonowanie SEO.

Zespół Beyond.pl stworzył dla bonprix infrastrukturę opartą na dwóch klastrach – ich podział uwzględnia zróżnicowaną zawartość widoczną dla odbiorcy. Korzystając z panelu administracyjnego, każdy klaster można skalować horyzontalnie i wertykalnie.
Zaimplementowano także mechanizm keepalived. W przypadku braku dostępności któregoś z wirtualnych serwerów ruch jest automatycznie przekazywany na inny i dalej obsługiwany. Maszyny przejmują swoje IP, a redundantna infrastruktura zapewnia płynny przepływ danych. Z uwagi na częste przekraczanie transferu ponad 1Gb/s dostarczanie contentu jest rozkładane na poziomie DNS na konkretne adresy IP. Dodatkowo zapewniono rozdzielenie wszystkich wirtualnych maszyn na oddzielne Hypervisory.

W jaki sposób zapewniono automatyczną optymalizację zdjęć pod kątem SEO?

– Posiadamy jedną strukturę plików dla kliku sklepów z różnych krajów. Każdy ze sklepów posługuje się innym językiem narodowym. Musieliśmy zatem stworzyć mechanizm, który pozwoliłby na to, aby jeden plik graficzny nazywał się inaczej dla każdego sklepu i był przez to łatwiej indeksowany przez Google – odpowiada Tomasz Knaur, Application Development Manager w Media4U. Dzięki stworzonej aplikacji przykładowo nazwa „czerwona sukienka” zostaje zmieniona na „red dress”. W przypadku e-commerce pozycja w wyszukiwarce bezpośrednio przekłada się na sprzedaż oraz zyski finansowe, stąd aspekt ten był niezwykle istotny przy realizacji.

Technologicznie rozwiązanie opiera się na automatycznej zmianie adresu. Kiedy serwer odbiera zapytanie, obrazek jest dostarczany bezpośrednio z pamięci podręcznej lub gdy nie ma go w cache, transparentnie zostaje wykonana translacja adresu i komunikat przekazywany jest dalej do serwera obiektowego. Serwer zwraca odpowiedni obiekt, po czym następuje podmiana ciągu znaków na właściwy link. Powyższy mechanizm translacji umożliwia nazywanie linków w sposób intuicyjny, co pozwala użytkownikowi szybko zorientować się, czego dotyczy grafika.

– Dzięki e24cloud.com mogliśmy nie tylko dostosować moc obliczeniową odpowiadającą codziennym potrzebom, ale też przygotować się na kilkukrotnie większy ruch na stronie. Zoptymalizowaliśmy także koszty poprzez wykorzystanie gotowego narzędzia – mówi Tomasz Knaur, Application Development Manager w Media4U.
– Dodatkowo środowisko jest skalowalne, a sklep zawsze dostępny przy maksymalnym ograniczeniu kosztów, bo klient płaci tylko za realnie zużyte zasoby – dodaje Bartosz Misiaszek, Project Manager e24cloud. – Wykorzystanie wirtualizacji to także zmniejszenie liczby potrzebnych serwerów fizycznych i eliminacja zagrożeń związanych z ewentualnymi awariami sprzętowymi – wskazuje.