Jak dowiadujemy się ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Prezes nałożył kolejną karę (w wysokości ponad 114 tys. zł) za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów poprzez wprowadzanie w błąd, tj. zapraszanie i przeprowadzanie prezentacji handlowych pod pretekstem badań lekarskich, które ostatecznie miały nie mieć miejsca, oraz oferowanie do zakupu urządzeń jako rzekomych wyrobów medycznych (Decyzja Nr RŁO 2/2020). Podobne przykłady nieuczciwych praktyk, które wymagają szeroko zakrojonych działań ze strony organów kontroli oraz działań edukacyjnych, komentuje mec. Joanna Uchańska, partner w kancelarii Chałas i Wspólnicy.

– Osoby starsze są szczególnie podatne na możliwość wprowadzenia w błąd ze strony nieuczciwych firm, które pod płaszczem dbania o zdrowie namawiają do zakupu swoich produktów, prezentując je jako wyroby medyczne (które w rzeczywistości takimi nie są). Takie działanie jest nielegalne i niezbędna jest edukacja prawna w tym zakresie. Telefon z informacją, że w naszym mieście odbywają się darmowe badania lekarskie, nie powinien wiązać się z naszym niepokojem. Badania przesiewowe i profilaktyczne są szczególnie ważne i pożyteczne. Jednak od wielu już lat na rynku takie zaproszenia kojarzą się raczej z nieuczciwymi praktykami i wzbudzają w nas pewną dozę nieufności. W rzeczywistości, taki kontakt handlowy może oznaczać zaproszenie na pokaz handlowy, podczas którego oferuje się do sprzedaży produkty, czy przeprowadza pseudobadania. Brak informacji na początku rozmowy, że zaproszenie związane jest z pokazem handlowym i że telefon ma charakter reklamowy, może być ocenione jako nieuczciwa praktyka rynkowa. Dodatkowo, niedozwolone jest także oferowanie podczas spotkań produktów utożsamianych z wyrobami medycznymi, które powinny spełniać konkretne standardy, aby w rzeczywistości służyć diagnozowaniu, zapobieganiu, monitorowaniu, leczeniu lub łagodzeniu przebiegu choroby
– mówi dr Joanna Uchańska, partner w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podjął walkę z nieuczciwymi praktykami rynkowymi na rynku usług paramedycznych już od dawna walczy z takimi działaniami, o czym świadczy szereg wcześniejszych decyzji (np. Nr RPZ 10/2018, RPZ–610–2/18/AM, RP 12/2018, RPZ-610-3/18/PG). Jednak wciąż wiele firm podejmuje ryzyko „pracy” w tym modelu, co może doprowadzić do dotkliwych szkód.

– Zapraszanie konsumentów na pseudobadania, które nie mają żadnej wartości diagnostycznej, jest niedopuszczalne zarówno moralnie, jak i prawnie. Przy zaproszeniach kierowanych do konsumentów należy wyraźnie i jednoznacznie ujawniać faktyczny, handlowy cel spotkania, na które konsument jest zapraszany, już podczas pierwszego kontaktu telefonicznego. Spotkania o tematyce promującej zdrowie są niezwykle potrzebne i przynoszą korzyści, jeśli są organizowane przez odpowiedzialne firmy produkujące leki, wyroby medyczne czy suplementy diety. Niestety takie spotkania zaczynają się kojarzyć negatywnie, gdy są łączone z oszukańczymi pokazami paramedycznymi. Godzi to w interesy konsumentów, ale jest także krzywdzące dla tych podmiotów, które działają na rynku zgodnie z prawem – dodaje dr Joanna Uchańska, Partner w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy.