Nowe formy promocji i ekspozycji mają przyciągnąć uwagę klienta i zachęcić go do zakupu. Dobrze zaprojektowane i wydrukowane w wysokiej jakości materiały reklamowo-informacyjne wpływają na wrażenia klientów odwiedzających sklep. Cztery podstawowe działania z obszaru druku, które wnoszą wartość w procesy sprzedaży oraz obsługi klienta w branży retail to: skanowanie, archiwizowanie, pozyskiwanie z archiwum, drukowanie. W różnym natężeniu pojawiają się one w całym łańcuchu biznesowym firmy handlowej, w różnych miejscach m.in. w centrali firmy, w magazynie, przy kasie, w centrum usług przetwarzania zamówień (back office), między półkami sklepu, w wydzielonych obszarach sklepu np. obrandowanych stoiskach, a także w kioskach i innych punktach informacyjno-samoobsługowych, gdzie przetwarzają nieco inne dokumenty i w nieco innym celu. Między każdym z tych miejsc istnieje połączenie sieciowe lub internetowe, którym można przesłać lub pobrać potrzebne dokumenty. Planując budowę lub optymalizację systemu druku i obiegu dokumentów w firmie retail, trzeba przeanalizować wszystkie te połączenie. Wszędzie mogą kryć się oszczędności i okazje na zwiększenie wartości transakcji.

Menedżer sieci handlowej chce umieścić między półkami kilka nowych banerów z promocjami w jednym ze sklepów. W tym celu wysyła do kierownika sklepu wiadomość e-mail z załącznikami: planem sklepu do zaznaczenia położenia półek oraz z wytycznymi co do kilku zdjęć, które pozwolą przetestować w warunkach biurowych kolorystykę nowych banerów. Kolorystyka musi się odróżniać od innych materiałów promocyjnych, ale jednocześnie nie może sprawiać wrażenia czegoś z zupełnie innej beczki. Kierownik pobiera załącznik z planem sklepu na swój tablet, zaznacza położenie sekcji z półkami pod nowe banery i natychmiast odsyła menedżerowi. Plik zostaje opisany datą wykonania zaznaczenia i zachowuje indywidualną nazwę sklepu. Dzięki temu menedżer nie pomyli mapy sklepu A z mapą sklepu B. Po wykonaniu zdjęć sąsiednich półek, kierownik dołącza je do projektu w przestrzeni dyskowej – również nadając odpowiednie nazwy.

Powyższa scenka wydaje się banalna, ale menedżerowie z doświadczeniem w branży retail wiedzą, że po drodze może zdarzyć się mnóstwo pomyłek, zmian, uwag i notatek. Śledzenie wszystkich informacji, wybór tylko tych istotnych i przygotowanie na ich podstawie ostatecznej wersji banerów (broszur, faktur, opakowań, obrandowanych teczek itp.) może trwać długo i być bardzo frustrującym działaniem. Ale jeśli system obiegu dokumentów jest prosty w obsłudze, bezpieczny, a jednocześnie elastyczny i dopasowany do potrzeb branży retail, wtedy praca nawet nad skomplikowanym projektem upływa w miłej atmosferze współpracy i dążenia do wspólnego celu. Sendys Explorer to jeden z takich właśnie systemów usprawniających codzienną pracę menedżerów. W wersji podstawowej (pełnoprawnej, ze wszystkimi ważnymi funkcjami) jest dodawany do każdego urządzenia typu smart, sprzedawanego przez Oki. Dostępna jest również wersja zaawansowana, m.in. z oprogramowaniem OCR do rozpoznawania pisma oraz wtyczkami do wielu innych rozwiązań biurowych i menedżerskich.

Sendys Explorer to aplikacja napisana i dedykowana urządzeniom wielofunkcyjnym OKI, która pozwala usprawnić procesy biznesowe i zmaksymalizować wydajność pracy z dokumentami od etapu przechowywania do dystrybucji. Ułatwia ona przechowywanie i konwertowanie dokumentów oraz ich dystrybucję lub przesyłanie do wybranej lokalizacji, zapewniając w ten sposób większą elastyczność w zakresie edycji, drukowania, odzyskiwania i współdzielenia plików, a także uzyskiwania do nich dostępu. Z jej pomocą w łatwy sposób można zmienić skany w formę edytowalną dokumentów do formatów Microsoft PowerPoint, Microsoft Word, Microsoft Excel, TIFF oraz przeszukiwalny PDF i PDF/A. Aplikacja umożliwia również skanowanie bezpośrednio do różnych lokalizacji, takich jak: system zarządzania dokumentami, e-maila, folderu sieciowego, serwera faksowego i do dowolnej chmury przechowującej dokumenty. Zeskanowane dokumenty można przesyłać do takich aplikacji jak: Dropbox, OneDrive, Dysk Google czy Microsoft Share Point.