SEO przeżywa obecnie moment fascynującej metamorfozy. Optymalizacja SEO wciąż jeszcze jest efektywnym narzędziem marketingu online, jednak metody stosowane w tym procesie zmieniają się diametralnie.
Ewolucja SEO rozpoczęła się przed dwoma laty, by po dynamicznym okresie 2013 roku wejść w fazę osiągania dojrzałości. Zaowocowała ona synergią pomiędzy metodami optymalizacji SEO, online marketigniem, klasycznym PR-em a content marketingiem. To właśnie ten ostatni odegra w SEO kluczową rolę.

W 2014 roku content marketing przestanie być jedynie modnym buzz wordem, a stanie się dla agencji reklamowych oraz działów marketingu codziennym narzędziem pracy. Pamiętać należy również, że kampania kontent marketingowa, której istotnym celem jest zdobywanie jak największej liczby najwyższej jakości back linków, jest szczególnie wymagającym i trudnym zadaniem. Warto więc pokrótce opisać trzy podstawy skutecznej kampanii content marketingu.

ANALIZA – obejmuje nie tylko poszukiwanie inspiracji w celu tworzenia contentu, ale również identyfikację potencjalnych wydawców i dobór odpowiednich multiplikatorów działań. W tej fazie bardzo ważne jest dokładne planowanie, które umożliwi odpowiednie skalowanie kolejnych działań.

PRODUKCJA – rosną wymagania związane z jakością contentu. Aby stworzyć naprawdę dobre treści, należy zebrać dostępne wyniki analizy, pomysły, idee, a następnie dodać do tego koktajlu dużą dozę kreatywności i zatrudnić najlepszych dostępnych copywriterów. Content musi spełniać wymagania zarówno czytelnika, jak i algorytmu Google. Nie wolno lekceważyć tego etapu – nasz content jest amunicją całej kampanii i błędy lub zaniedbania na tym etapie mogą sprawić, że całość działań okaże się niewypałem.

SEEDING – stworzony na podstawie głębokiej analizy, wartościowy, „epicki” content musi być umieszczony na platformach tak, by mogli do niego dotrzeć jego odbiorcy. To bardzo trudny etap i obecnie także najbardziej kosztowny. Czasy stron zapleczowych, tworzonych wyłącznie dla celów SEO, definitywnie minęły. Sztuką jest przekonanie wydawców popularnych i cieszących się autorytetem serwisów internetowych, że twoje treści są warte opublikowania. A pamiętajmy, że content ma zostać umieszczony w serwisie jako tekst redakcyjny (a nie reklamowy!) i w dodatku opatrzony linkiem do twojej strony. I znowu: nie jakimkolwiek linkiem, ale linkiem przekazującym autorytet PageRank. To wymagające i trudne zadanie, które stopniem komplikacji nie różni się od klasycznego PR.

Rok 2014 będzie dla każdej dużej marki czasem budowania nowych procedur i struktur wewnętrznych, które stawią czoła nowym zadaniom. Konieczne będzie również zdecydowanie, czy efektywniejszym wyjściem jest budowa własnego działu SEO, czy też przekazanie części najbardziej skomplikowanych zadań agencjom specjalizującym się w SEO opartym o działania kontent marketingowe.

Tomasz Sadowski, Leadbullet