Najpierw otwarcie ogródków, następnie lokali oraz wyjątkowy okres EURO 2020. Czas żniw dla restauracji trwa i przybiera na sile. Warto wykorzystać go w pełni. Zwłaszcza że tegoroczne Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej wyglądają nieco inaczej niż w poprzednich latach, co otwiera przed restauratorami nowe możliwości.

Szykuje się jedno z najważniejszych wydarzeń tego lata, prawdziwe święto kibiców – zarówno tych zagorzałych, jak i typowo niedzielnych, śledzących rozgrywki przede wszystkim ze względu na udzielającą się wszystkim ogólną atmosferę ekscytacji. Jak wynika z raportu „Jedzenie a piłkarskie emocje” przygotowanego na zlecenie Pyszne.pl,choć do częstego śledzenia rozgrywek piłkarskich przyznaje się zaledwie co trzeci Polak, to czas na oglądanie przynajmniej wybranych meczów EURO 2020 znajdzie aż 87%.

Po spotkaniu z Hiszpanią, które należy uznać za udane, podczas gdy reprezentacja Biało-Czerwonych szykuje się do starcia ze Szwecją, trwa pora żniw dla restauracji. Ponad 90% Polaków zamierza jeść przed, w trakcie lub po meczu, a prawie połowa przyznaje, że nie wyobraża sobie oglądania sportowego widowiska bez jedzenia. Ulubionym momentem na konsumpcję jest dla co drugiej osoby początek i pierwsza połowa spotkania dwóch reprezentacji, jednak wzrost apetytu dopiero po ostatnim gwizdku także nie należy do rzadkich sytuacji. Ze względu na wygodę, potrzebę zrelaksowania się i skupienia na meczu oraz chęć spróbowania z tej okazji czegoś specjalnego, co czwarty z nas planuje zamówić na tę okazję jedzenie z dowozem.

„Tendencja wzrostowa była widoczna podczas wybranych meczów Mundialu w 2018 roku. W dniu pierwszego spotkania Polaków, przypadającego we wtorek 19 czerwca, liczba zamówień złożonych na Pyszne.pl wzrosła w stosunku do analogicznego dnia w poprzedzającym tygodniu o około 20%. Z kolei 15 lipca, kiedy rozegrany został finał turnieju, był dniem o największej ilości zamówień w tym miesiącu” – mówi Karolina Jastrzębska, manager działu ds. Doradztwa i Rozwoju B2B Pyszne.pl (Account Management).

Ponad połowa Polaków przyznaje, że ich ulubionym daniem w trakcie meczu jest pizza (57%). Chętnie zamówiliby także frytki, kebaba, burgera czy skrzydełka kurczaka. Ponadto ciekawym eksperymentem wydaje się kibicom spróbowanie dań, które wywodzą się z kuchni grających danego dnia drużyn eksperymentem – trzy na cztery osoby wskazały, że chętnie skosztowałyby posiłku tradycyjnego dla kraju przeciwnika – hiszpańskich tapas, ukraińskich pielmieni czy włoskiego makaronu.

Ponad 90% Polaków zamierza oglądać wszystkie lub wybrane mecze w domu. W tym roku niektórzy zdecydują się ograniczyć spontaniczne spotkania z innymi kibicami w barach i na ulicach. Nie oznacza to jednak, że zamierzają całkowicie zrezygnować z ulubionych tradycji, a jedynie dostosować je do obecnych realiów, zapraszając do domu oraz odwiedzając rodzinę i przyjaciół. Zgodnie z raportem przygotowanym na zlecenie Pyszne.pl, zamawianie jedzenia kojarzącego się z rozgrywkami sportowymi jest jednym z najważniejszych sposób przywołania atmosfery EURO we własnych domach.

Pyszne.pl, które jest oficjalnym partnerem UEFA EURO 2020 ™, przygotowuje się na to wydarzenie już od pewnego czasu. Zainteresowanym restauracjom serwis przekazał pakiety ambasadorskie sygnowane logotypem turnieju, których rolą jest dodatkowo przyciągnąć zainteresowanie gości turniejową ofertą lokalu – zarówno na miejscu, jak i w dostawie. Serwis zaprosił też restauracje do zgłaszania oferowanych zestawów kibica – będzie można je znaleźć po wybraniu popularnego wśród klientów filtra „rabaty i oszczędności”, a także zostaną one wyeksponowane w profilu restauracji w serwisie. „Zaproponowanie gotowych zestawów, którymi kibice mogą dzielić się z bliskimi, wspólnie oglądając mecz, zwiększa szansę na to, że złożą zamówienie właśnie w tej konkretnej restauracji. Przyjęliśmy założenie, że zestawy powinny składać się z co najmniej 3 elementów, w tym np. jeden napój i dwie przekąski, a ich łączna cena powinna być niższa niż sumy cen poszczególnych pozycji w menu” – dodaje Karolina Jastrzębska. W dniach meczów Polski oraz innych ważnych spotkań serwis zwiększy też ilość osób dyżurujących w dziale obsługi klienta oraz kurierów dostarczających jedzenie.

„Zależy nam, żeby każda restauracja mogła skorzystać z wyjątkowej szansy, jaką jest EURO 2020. Dlatego przygotowaliśmy garść informacji i propozycji, które mają potencjał zwiększyć sprzedaż restauracji w tych dniach zarówno na miejscu w lokalu, jak i online. Warto skorzystać także z naszego przedłużonego pakietu wsparcia dla restauracji, który uruchomiliśmy podczas lockdownu – niezależne lokale, które dołączą do Pyszne.pl do końca czerwca nie płacą prowizji od zamówień złożonych w pierwszym miesiącu ich aktywności na naszej platformie” – mówi Karolina Jastrzębska.

Mecze Polski ze Słowacją oraz z Hiszpanią pokazały, że Polacy chętnie oglądają spotkania w domu zamawiając jedzenie na wynos. Zbliżający się mecz ze Szwecją (23 czerwca, 18:00, Sankt-Petersburg), a także półfinały (6 i 7 lipca) oraz finał (11 lipca), to chwile, w których restauracje w szczególny sposób mogą zjednać sobie kibiców.