Jak pokazują badania prowadzone przez Inquiry, Polacy prezentują pełne spektrum postaw wobec koronawirusa – od dużych obaw o własne zdrowie po całkowity brak poczucia zagrożenia. Zaczynamy też dostrzegać, że sytuacja się stabilizuje: w ostatniej fali badania COVID-Tracker, zrealizowanej w dniach 8-14 maja, odsetek osób, które uważają że sytuacja się poprawia, wzrósł do 40 proc., co stanowi wzrost aż o 31 pp. w stosunku do danych z połowy kwietnia.

Agencja Inquiry sprawdziła też w oparciu o badanie YouGov BrandIndex, czy postawy związane z epidemią mają jakiś znaczenie dla wizerunku marek. Od początku pandemii sytuacja na rynku bardzo szybko się zmienia, zależnie od aktualnych nastrojów. Okazuje się, że postawy wobec koronawirusa istotnie różnicują wizerunek wielu marek. Silna zależność występuje między innymi dla marek sklepów, szczególnie w kategorii non-food. Ma to szczególne znaczenie w bieżącej komunikacji w okresie ponownego otwierana handlu.

Osoby obawiające się koronawirusa szczególnie wysoko oceniają sieci Empik, Ikea, Castorama i Decathlon; z kolei ci, którzy nie wykazują takich obaw, cenią sobie przede wszystkim marki Media Expert, Media Markt, a dopiero na dalszych miejscach widzimy IKEA, RTV Euro AGD i Empik.

Przez cały okres pandemii zaobserwowaliśmy duże zmiany w wizerunku sieci sklepów, a także restauracji. Gdy jedne marki aktywnie włączyły się w działania np. na rzecz służby zdrowia czy szycie maseczek, inne pozostały w cieniu. Teraz, gdy placówki handlowe i gastronomiczne otwierają się ponownie, będziemy mieli do czynienia z nową sytuacją na rynku.

Agnieszka Górnicka, prezes agencji Inquiry dodaje: Sklepy muszą zadbać nie tylko o środki higieny, ale także komunikować swoje działania. Choć chcemy wreszcie zrobić zakupy, które odkładaliśmy przez kilka tygodni, nadal znaczna część klientów odwiedzających centra handlowe zwraca dużą uwagę na bezpieczeństwo. Nawet promocje schodzą teraz na dalszy plan. Nasze badania pokazują, że „nowa normalność” jest zupełnie inna, niż stan przed epidemią.