Animacja to bardzo wszechstronne narzędzie, które może pomóc nam osiągnąć różne cele biznesowe. Możemy z jej pomocą zaprezentować produkt czy firmę, opowiedzieć o jego zaletach, zrobić instrukcję czy w lekki i czytelny sposób przedstawiać trudne tematy. Zastosowań jest wiele. Jedyne co nas ogranicza to wyobraźnia i budżet. Bo ile tak naprawdę kosztuje animacja? Ekspert z AdWise Group wskazuje główne elementy decydującego o jej cenie.

Scenariusz – to jeden z pierwszych punktów prac nad animacją. Jeśli Klient ma swój pomysł na scenariusz wtedy po stronie agencji leży tylko jego uporządkowanie i „przełożenie” na formę graficzną. Najczęściej jednak klienci przychodzą z problemem czy produktem, który chcieliby przedstawić w formie animacji i potrzebują pomocy w „opakowaniu” tego pomysłu. Wtedy musimy wspólnie zastanowić się nad stylem animacji, tone of voice, nad tym, czy będzie to prezentacja lub też może spróbujemy opowiedzieć o naszym produkcie za pomocą storytellingu. Koszt tego etapu zależy najczęściej od tego, ile czasu trzeba poświęcić na prace z Klientem nad scenariuszem i może stanowić do 10% wartości całej animacji.

Grafika – po decyzji klienta odnośnie tego, czy preferuje formę rysowaną ręcznie, czy komputerowo i w jakim stylu ma być zrobiona jego animacja, przygotowuje się próbkę graficzną, gdzie zawarte są kolory, styl postaci i inne elementy wizualne. W przypadku prostszych produkcji po akceptacji próbki opracowuje się storyboard, który jest bazą do finalnej animacji. Na cenę wpływa ilość klatek oraz technika wykonania. Z oczywistych względów te rysowane ręcznie są droższe od tych sporządzanych komputerowo (choć zdarzają się wyjątki). W przypadku większych projektów najpierw przygotowuje się storyboard, który jest schematem całej animacji, a dopiero potem rysuje się pojedyncze kadry. W takim przypadku storyboard jest zwykle wliczony do etapu przygotowawczego wraz ze scenariuszem.

Animacja – można by wymienić co najmniej 10 rodzajów animacji (od rysunkowej przez wycinankową aż po 3D), ale większości z nich nie stosuje się w przygotowaniu firmowych video. Przeważnie biznesowe animacje wykonywane są w rysunkowej technice 2D. Polega ona na narysowaniu (ręcznym lub komputerowym) kolejnych klatek.

Czas trwania – animacja to żmudne „składanie” kolejnych ruchomych obrazów, jej długość ma istotne znaczenie, bo wpływa na ilość pracy, którą trzeba włożyć w nadanie ruchu poszczególnym obiektom montażu. Najkrótsze spoty animowane, jakie się obecnie przygotowuje, mają zwykle 6 sekund i są to reklamy na social media.

Lektor – teoretycznie da się bez niego obyć – do niektórych celów, np. do bardzo krótkich animacji na social media nie jest on niezbędny, jednak w przypadku dłuższych form, zwłaszcza takich, które muszą przedstawić jakąś historię, proces lub zalety produktu zdecydowanie zaleca się używanie narracji w warstwie audio. Koszt lektora zależy od ilości tekstu, długości nagrania, pola eksploatacji finalnego utworu, a także języka. Oczywiście nie bez znaczenia jest to, czy nasz lektor ma rozpoznawalny głos, czy też nie. Mało znany lektor w krótkiej animacji do internetu to koszt ok. 1 tys. zł. Znane głosy kosztują co najmniej 10 razy więcej.

Muzyka – ta pozycja potrafi czasem znacznie zmienić koszt całej animacji. Najczęściej stosowaną praktyką jest wybór melodii z ogólnie dostępnych stocków (banków muzyki). Utwór muzyczny kupuje się z prawami do emisji w określonych mediach. Najtańsze są licencje do internetu, najdroższe do filmów telewizyjnych i kinowych. Najniższa cena na jednym z najpopularniejszych stocków to 13$, a najwyższa – 3564$. Najczęściej jednak za 40-60$ możemy wybierać wśród wielu ciekawych utworach z licencją do internetu. Na potrzeby droższych produkcji (TV) kupuje się prawa do bardziej znanych utworów. Poza samą muzyką bardzo często stosuje się dodatkowe efekty dźwiękowe (np. wybuchy, kroki itp.) – koszt każdego takiego dźwięku to na stocku ok. 2-5$.

– Możliwości przygotowania animacji jest bardzo wiele. Namawiam do tego, żeby rozmowy o animacji zaczynać od celów i budżetu. Wtedy można tak dobrać poszczególne elementy, żeby dopasować je do potrzeb i możliwości Klienta Minimalny budżet, z którym można myśleć o krótkich, ekonomicznych animacjach to 2 tys. zł, maksymalny – sky is the limit – podsumowuje Joanna Gajewska, managing director Animise (Adwise Group).