Negocjujemy obecnie z kilkoma polskimi brandami, które chcielibyśmy widzieć na naszej platformie – zdradza w rozmowie z Retailnet.pl Giuseppe Tamola, country manager Zalando na Polskę, Włochy oraz Hiszpanię.

Zalando posiada w swoim portfolio ponad 1,5 tys. marek, jednak bez polskich marek. Dlaczego?

Giuseppe Tamola: Powodów jest tak naprawdę kilka. Przede wszystkim koncentrujemy się na oferowaniu naszym klientom marek, na które jest największy popyt. Chodzi o globalne, dobrze znane brandy. One stanowią podstawę naszej oferty i to zapewne nigdy się nie zmieni. Nie oznacza to jednak, że zapominamy o lokalnych markach, które mają mocną pozycję na swoich rynkach. Mówimy tu o tzw. local heroes.