Rozważania na temat cyfrowej transformacji w sektorze internetowego handlu zdają się mieć nieco groteskowy charakter, z racji tego, że każda platforma sprzedażowa opiera większość swojego funkcjonowania na nowych technologiach. Mimo wszystko, wchodząc w nowy rok, warto przeanalizować dynamikę rozwoju IT i e-handlu w branżach, z którymi najtrudniej utożsamić nam „internetowe zakupy” i pomyśleć, co wpłynie na rozwój tego sektora już w najbliższej przyszłości. Dla handlowców to może być wyjątkowy rok.

Nurt cyfrowych zmian wymusza na branży transportu, logistyki, rolnictwa czy budownictwa tworzenie coraz bardziej pomysłowych form dotarcia do odbiorców. Ci, zwiększają swoje wymagania i z roku na rok poszukują dalszych opcji, które ułatwią i przyspieszą im proces nabywania lub sprzedawania maszyn. Spełnienie oczekiwań „klienta 3.0” gwarantuje wyższą pozycję na coraz gęstszym e-rynku. Z wachlarzem pomysłów śpieszą więc operatorzy i właściciele platform sprzedażowych, którzy usprawniają ich działanie o nowe, niestandardowe funkcje.
Mimo że rynek zamówień internetowych stereotypowo kojarzymy z gałęzią B2C, w ubiegłym roku więcej uczestników rynku zaczęło na niego patrzeć także przez pryzmat B2B – jego wartość przekroczyła już 250 miliardów. Wszystko dzięki nowym realiom sprzedażowym, które pozytywnie wpływają na perspektywy i szanse rozwoju dzisiejszych przedsiębiorstw. W Polsce taką szansę dostrzegło coraz więcej menadżerów, do których zazwyczaj należy proces decydowania o inwestycji we flotę.

W poszukiwaniu ideału – czym się kierować?
Przede wszystkim perspektywą bezpieczeństwa – zarówno z uwagi na wirtualnych przestępców czyhających na każdym kroku, jak i na pewność swojej inwestycji – tak by wykluczyć ryzyko nieudanych posunięć, które dla niektórych przedsiębiorstw mogą mieć bardzo poważne i kosztowne skutki.

Z odpowiedzią na szybko zmieniające się realia biznesowe, spieszy technologia. Wiadome jest, że np. działanie sztucznej inteligencji, wpływ chmury, czy usprawnienia machine learning’u przejmują już wiele zachodzących w sieci procesów. Istnieją jednak takie, które nie są intensywnie nagłaśniane i po cichu, zachodzą w tle – niekiedy dostarczając jeszcze większych korzyści niż popularne hasła jak AI, Big Data, Edge czy AR.

Właściciele e-platform bacznie śledzą wszystkie rynkowe trendy i czujnym okiem obserwują technologiczne poczynania swoich konkurentów. Chcąc nie chcąc zmuszeni są do dostosowywania się do ewolucyjnej batalii współzawodników. Dla większości z nich algorytmy sztucznej inteligencji, real-time marketingu, czy personalizacja ofert to nic nowego.

W tym roku, na popularności mogą zyskać portale umożliwiające opcje plus czy premium – czyli takie, które pozwalają na jeszcze większe zawężenie interesujących informacji i dokładniejsze dopasowanie do konsumenta. Przykładowo, TRADUS, międzynarodowa platforma oferująca używane pojazdy i maszyny ciężkie już niedługo wprowadzi dodatkowe ułatwienia dla sprzedawców. Umożliwi proste i zautomatyzowane tworzenie, zarządzanie oraz administrowanie zamieszczanymi ogłoszeniami.

„Staramy się, by handel ciężkim, używanym sprzętem był jak najprostszy. Jeszcze bardziej zwiększamy łatwość obsługi naszego systemu, przedstawiając konsumentom TRADUS PRO” – mówi Nadja Sörgel, dyrektor generalny firmy TRADUS.

Klient 3.0 stawia trzy wymagania: ma być konkretnie, szybko i łatwo. Wygląda na to, że te hasła staną się mottem na rok 2020 i motorem napędzającym internetowe platformy sprzedażowe. Biorąc pod uwagę, że za pomocą jednego ogłoszenia można dotrzeć do potencjalnych nabywców na całym świecie, a zwłaszcza na takich rynkach jak Polska, Rumunia czy Hiszpania, jest to dobra szansa dla nowoczesnych handlowców.

W odpowiedzi na tę kwestię, Tradus opracował nowe funkcjonalności w obszarach takich jak:
1. Łatwa integracja i tworzenie reklam
Oprócz ręcznego wprowadzania informacji, dealerzy mogą używać plików CSV do automatycznego wczytywania danych i tworzenia nowych ogłoszeń. Dzięki nowym interfejsom do innych platform, ogłoszenia mogą być teraz integrowane z platformą TRADUS za pomocą kilku kliknięć. TRADUS posiada obecnie cztery interfejsy do innych systemów zarządzania (Hexon, AutoDo, Webmobile24, TwoSales).

2. Nowe analizy i statystyki sprzedaży
TRADUS PRO dostarcza licznych analiz i statystyk, które umożliwiają przegląd wyników sprzedaży. Dealerzy mogą na pierwszy rzut oka zobaczyć, które pojazdy i reklamy osiągają najlepsze wyniki i generują najwięcej zapytań. Poza tym, sprzedawcy mogą dowiedzieć się, jak rozwijało się zainteresowanie ich produktami na przestrzeni miesięcy, z jakiego kraju pochodzą reflektanci i jakiego kanału najchętniej wykorzystują oni do nawiązania kontaktu.

3. Intuicyjna obsługa i zautomatyzowane przebiegi płatności
Interfejs użytkownika TRADUS PRO został zaprojektowany intuicyjnie – pozwala to dealerom na łatwe poruszanie się po platformie. Proces płatności został również uproszczony i może być inicjowany automatycznie. Dodatkowo, ten segment internetowej giełdy oferuje indywidualną obsługę, w postaci dedykowanego konsultanta, który zapewnia wsparcie w dowolnych kwestiach.

zdjęcie: Delloite